Kompetencje psychologiczne w pracy lekarza

Redakcja: Ewa Mojs, Grażyna Teusz
Zapowiedź wydawnicza
Rok wydania: 2019
Wydanie: I
Format: B5
Oprawa: miękka
ISBN: ISBN 978-83-7597-377-8

Wykonujecie państwo bardzo trudny zawód. I bardzo odpowiedzialny. I bardzo piękny. Podejmując decyzje o wyborze leczenia, kierując się dobrem pacjenta, informując o efektach leczenia, cieszycie się z każdego powrotu do zdrowia ale czasem też, znosicie frustracje pacjenta, jego gniew, smutek związany z utratą zdrowia, z koniecznością przyjęcia czegoś nieuchronnego. Postęp technologiczny powoduje, ze musicie się nieustannie uczyć, doskonalić swoje umiejętności aby skutecznie pomagać innym. W miarę upływu czasu, zbierania doświadczeń, zauważacie Państwo, że nie tylko nowoczesna technologia decyduje o skuteczności leczenia. Prowadząc przez szereg lat zajęcia ze studentami pierwszych lat studiów lekarskich zauważyłam, jak bardzo oni się boją. Jak często boją się kontaktu z pacjentem a przede wszystkim tego, że będą musieli ROZMAWIAĆ z pacjentem, skonfrontować się z jego cierpieniem, całym niesionym na barkach nieszczęściem, czasem też „przyjąć” jego złość, płacz i żałobę. Niekiedy lęk jest tak duży, że przyszli lekarze kryją się procedurami medycznymi, nowoczesną technologią, „medomową”. Jest to forma ucieczki przed chorym jak i przed konfrontacją z samym sobą, własnymi emocjami nad którymi trudno zapanować, nad własnymi niedokończonymi sprawami i nieuporządkowanymi emocjami związanymi ze śmiercią i umieraniem. Niektórzy nie potrafią uporać się z tymi emocjami i tematami je wyzwalającymi. Oby takich lekarzy było jak najmniej. Bycie lekarzem wymaga odwagi nie tylko przy podejmowaniu decyzji odnośnie do leczenia, ale także w konfrontowaniu się z samym sobą. Dzięki rozwojowi emocjonalnemu, empatii, każda relacja z pacjentem staje się twórcza, fenomen spotkania uruchamia potencjał do walki z chorobą, daje nadzieję i obniża poziom lęku chorego. Taka relacja jest też twórcza dla lekarza. Rozwija jego samoświadomość w obszarze emocji, sieci wartości, potrzeb. Oczywiście, lekarz nie musi być psychologiem. Każdy z tych zawodów: lekarza i psychologa ma odrębne obszary działania, narzędzia pomagania, problemy badawcze itp. Nikogo jednak nie trzeba przekonywać, iż lekarz powinien opanować pewne kompetencje psychologiczne, które pomogą mu osiągnąć większą satysfakcję z pracy, być skuteczniejszym w leczeniu. Retrospekcja po zakończeniu aktywności zawodowej pozwoli być może na myślenie, że miałam miałem dobra pracę, której warto było poświęcić duży fragment swojego życia. I o tym traktuje ta książka.

Ewa Mojs, Grażyna Teusz